Skip to content

Dziecko Kartezjusza: jak nauka o rozwoju dziecka wyjaśnia, co czyni nas ludźmi

2 miesiące ago

579 words

Założeniem Paul Bloom w Baby Kartezjusza jest to, że jesteśmy dualistami zrodzonymi z natury. Jako niemowlęta instynktownie dzielimy świat na obiekty fizyczne i stany mentalne, a my różnie myślimy o tych dwóch. Dla dzieci naturalne jest, że osoba zaczyna się poruszać bez kontaktu z niczym, ale jest zaskoczona, jeśli obiekt porusza się w tych samych warunkach. Z dychotomii między rzeczami a ludźmi wzrasta nasze przekonanie, że ciało i umysł są odrębnymi bytami – że fizyczne rzeczy kierują się zasadami takimi jak solidność i grawitacja, a niematerialne umysły są napędzane przez emocje i cele. Bloom wykonuje mistrzowską pracę ilustrującą, w jaki sposób manipulujemy naszym dualizmem. Możemy zobaczyć ten sam obiekt jako część świata fizycznego lub mentalnego. Myślimy inaczej o obrazie Vermeera i tym, który został namalowany tak, by wyglądał jak Vermeer. Oceniamy nie tylko fizyczny produkt, ale także akt twórczy, który doprowadził do powstania produktu, akt ściśle związany z celami twórcy. Możemy więc postrzegać coś jako coś więcej niż coś. Ale możemy też postrzegać osobę jako mniej niż osobę. Wstręt to reakcja na fizyczny, a kiedy używamy tego określenia do opisania naszej reakcji na ludzi, w efekcie przekształcamy tych ludzi w obiekty fizyczne – możemy ich potem gardzić, ignorować, a nawet zabijać.
W zręcznej prozie, która splata razem badania kliniczne, literaturę, filozofię, neuronaukę i zniewalające przykłady z dzieci (jedni z najlepszych są z jego własnej rodziny), Bloom twierdzi, że reagowanie odmiennie na rzeczy fizyczne i na umysły niematerialne jest adaptacyjne, nieoczekiwany produkt ewolucyjnych nacisków. Co więcej, zdolność reagowania na umysły innych, które rozwinęły się w czasie ewolucji, doprowadziła do nieoczekiwanych produktów ubocznych w czasie historycznym. Te produkty uboczne to jedne z naszych najciekawszych i najbardziej charakterystycznych cech – zdolność do konstruowania religii, wartościowania sztuki i posiadania przekonań moralnych, by wymienić tylko kilka z nich w książce. Bloom jest także prowokującym do refleksji historycznym postępem, nie tylko w naszych kontaktach ze światem fizycznym, ale także w świecie moralnym – jesteśmy milsi wobec siebie nawzajem niż kiedyś – pisze Bloom.
Oprócz określenia zmian w ewolucyjnych i historycznych ramach czasowych, Bloom zajmuje się zmianą czasu ontogenetycznego. Jego przykłady ze świata psychologii rozwojowej należą do jego najlepszych, ponieważ jest to jego własna dyscyplina. Bloom jest ostrożny, aby nie twierdzić, że dzieci są pełnowymiarowymi dualistami. Tendencja do postrzegania przedmiotów w odróżnieniu od ludzi stanowi podstawę dla dualistycznej postawy, ale ta orientacja musi zostać rozwinięta przez dzieci, gdy wchodzą one w interakcję z członkami swojej kultury.
Bloom zatrzymuje się tutaj. Nie bierze pod uwagę możliwości kultury, która unika dualizmu – kultury, w której nie ma sensu pytać, czy umysł wpływa na ciało (lub odwrotnie), ponieważ oba są jednym i tym samym. Czy istnieją kultury niedualistyczne. Czy to możliwe. Jaki rodzaj trajektorii historycznej może prowadzić do niedualności. Jakiego rodzaju ścieżka rozwoju doprowadziłaby do powstania dzieci w kulturach niedualistycznych. Chociaż nie porusza tych pytań, daleko idąca i prowokacyjna książka Blooma przynosi nowe spekulacje tego rodzaju w odważną ulgę, a tym samym wytycza teren dla nowego pokolenia myślicieli br /> Susan Goldin-Meadow, Ph.D.
University of Chicago, Chicago, IL 60637
[email protected] edu
[hasła pokrewne: niedrożność dwunastnicy, badanie emg kielce, zespół dravet ]
[podobne: kalarepa kalorie, olx trojmiasto, kalprotektyna ]

0 thoughts on “Dziecko Kartezjusza: jak nauka o rozwoju dziecka wyjaśnia, co czyni nas ludźmi”